piątek, 23 października 2015
Konkurs kuratoryjny i hallowen
Ufff... Mam luźniejszy wieczór. Ostatnio musiałam się wziąć OSTRO do roboty! A to z powodu konkursu kuratoryjnego z języka polskiego. Jeśli zostanę laureatką takiego konkursu będę zwolniona z pisania testu szóstoklasisty z matematyki i polskiego dlatego tak bardzo mi na tym zależy. Są trzy etapy tego konkursu. Pierwszy już przeszłam teraz przygotowuję się do drugiego etapu który będzie 5 listopada! A ja nie mam książek które mam przeczytać! Chyba w końcu je kupię, bo w żadnej bibliotece ich nie ma! Oprócz tego dostałam zaproszenie na halloween! Strasznie się cieszę, bo drugi (pierwszy raz zbierałam cukierki na moim starym osiedlu pamiętam, że wtedy jakiś pan poszczuł mnie i moją siostrę psem który miał 30 centymetrów wzrostu) w życiu będę zbierała cukierki na halloween! Wiem, że będę się świetnie bawić i Wam też tego życzę! ;)
poniedziałek, 12 października 2015
Szósta klasa
Przepraszam Was, że tak długo ie pisałam ale nie wyrabiam się z nauką ( w końcu to 6 klasa )!!! Denerwuję się przed pierwszym sprawdzianem próbnym ( przed testem szóstoklasisty ) który jest niedługo, bo w najbliższy piątek. :/ Nie wiem jak się ogarnąć!!! Nie nadążam z odrabianiem lekcji! Nie nadążam już się uczyć do sprawdzianów i kartkówek! A nauczyciele zamiast pomagać to straszą sprawdzianem szóstoklasisty. Z tego wszystkiego stałam się najgorsza z matematyki z klasy!!! Dostaje jedynkę za jedynką!!! I jakby tego było mało poprawiam jutro tabliczkę schożenia! Ech... Jak mam to ogarnąć? Pomóżcie mi. Będę bardzo wdzięczna.
niedziela, 13 września 2015
Banany lubią podróżować
Lubię podróżować. Pomyślałam, że zwiedziłam już wiele miejsc na świecie. Myślałam tak sobie i myślałam aż w końcu dotarło do mnie, że BANAN zwiedził więcej świata niż ja! Banan - owoc który nawet nie wie o tym, że podróżuje! Hmmm... Banan? Banan który i tak kończy w żołądku jakiegoś zwierzęcia albo człowieka albo jeszcze gdzieś indziej. Trochę przykre to uczucie. Świat trzyma cię w niewiedzy! A jeszcze gorsze jest to, że banan zwiedził kawał świata i nie chce opowiadać! Cóż ważne, że banany lubią podróżować. :D
niedziela, 9 sierpnia 2015
Obóz
Byłam na obozie aktorskim. Poznałam masę świetnych ludzi! Najbardziej lubię Basię. Basia jest ode mnie o dwa lata starsza ale mi to nie przeszkadza. Dogadujemy się! Sadziłyśmy patykowe drzewa (to takie drzewa na których rosną patyki a sadzi się je bardzo prosto. Wystarczy znaleźć suchy patyk bez liści i wsadzić w ziemię.) i ułożyłyśmy piosenkę. Piosenka ma tytuł "Przemierzmy świat na plasterku bekonu" a śpiewa się ją tak:
PRZEMIERZMY ŚWIAT NA PLASTERKU BEKONUUUUU! BEKONUUUU!
PRZEMIERZMY ŚWIAT NA PLASTERKU BEKONUUUUU! BEKONUUUU!
Śpiewałyśmy tą piosenkę zawsze gdy gdzieś razem szłyśmy (a nie zawsze szłyśmy razem, bo byłyśmy z innych obozów). W swoim obozie też miałam koleżanki ale nie bardzo je lubiłam więc nie wiem czy do końca to były koleżanki. Na obozie aktorskim ćwiczyłyśmy spektakl który potem zagrałyśmy przed wszystkimi innymi obozami, bo w tamtym ośrodku było wiele obozów. W spektaklu grałam czarownice. Na koniec postu chciałabym pozdrowić Basie. STRASZNIE ZA TOBĄ TĘSKNIE BAŚKA!!!
niedziela, 12 lipca 2015
Noc
Czasem zdarzają się złe dni. Ale czasem niestety zdarzają się i złe noce. Ja taką noc miałam ostatnio tylko przed przeczytaniem tego posta musicie przysięgnąć, że nie będziecie się ze mnie śmiać! No więc, nie chciało mi się spać choć była 23.00 położyłam się i przykryłam kołdrą. Część z Was pewnie nie wiem ale... boje się owadów :( więc gdy usłyszałam bzyczenie wpadłam w panikę! Nic nie widziałam, ponieważ było ciemno i nie miałam okularów. Zapaliłam lampkę nocną. Bzyczenie było coraz głośniejsze. Po stanowiłam zabić to coś więc sięgnęłam po pierwszą rzecz jaką miałam pod ręką. Była to książka "Boso, ale w ostrogach" Pana Stanisława Grzesiuka. Włożyłam okulary. Nareszcie mogłam zobaczyć co tak bzyczy. TRACH! Zabiłam wredne muszysko. Poświeciłam lampką mocniej. Okazało się, że w moim pokoju jest cała chmara owadów. O godzinie 01.00 zabiłam prawie wszystko oprócz jednego potwornego żuka. Postanowiłam na chwilę wyjść z pokoju, ponieważ żuk wleciał mi pod łóżko. Zeszłam po schodach jak najciszej, ponieważ najmniejszy szmer obudziłby psy które zaczęły by szczekać no i wtedy obudziłabym cały dom. Usiadłam przy stoliku. Byłam potwornie zmęczona i chciałam iść do łóżka ale się bałam tego okropnego żuka który czaił się w kącie mojego pokoju. W końcu postanowiłam wrócić na górę (najwidoczniej chęć położenia się do łóżka była silniejsza od strachu). Kiedy żuk leżał już martwy. Usłyszałam łomot gdzieś na dole. Owszem, zapowiadali burze w nocy ale to zdecydowanie nie był to dźwięk burzy. Słuchałam ale nic się nie działo i już nie miałam siły na kolejne schodzenie po schodach więc się połorzyłam spać (była 02.00). Cztery godziny później rozpętała się na dworze potworna burza no i się znów obudziłam i nie wiem kiedy zasnęłam, bo obudziłam się o 10.00. Ech...kupie sobie packę na muchy!
poniedziałek, 29 czerwca 2015
Lamy
Ostatnio dużo myślałam, ponieważ tak dużo rzeczy się stało w jednym momencie. Trochę przerastały mnie sprawy o których myślałam więc postanowiłam posłuchać muzyki. Gdy słuchałam muzyki też myślałam ale w inny sposób. Bardziej optymistyczny. Kiedy zdjęłam słuchawki (po długim myśleniu) stwierdziłam, że w końcu: "Problem to nie problem, to podejście do problemu". Więc tak naprawdę czasami wystarczy parę słów żeby przestać panikować w trudnej sytuacji i zacząć działać. Ale oprócz tego zrozumiałam, że lubię lamy. To fakt, że czasami plują (myślę, że to dlatego, że czują się głupio. No, bo ja np. czułabym się skompromitowana gdybym siedziała w klatce i codziennie przychodziliby ludzie którzy by mnie oglądali) ale są słodkie!
piątek, 19 czerwca 2015
Pytania
Wiem, że baaaardzo długo nie pisałam nic na blogu ale po prostu brakowało mi weny. Musicie mi to wybaczyć. :)
Zanim przejdziemy do posta chciałabym złożyć życzenia:
Moja siostra Amelka ostatnio opowiedziała mi o nowym księdzu który uczy ją religii. Jest strasznie fajny (wiem to, bo sama miałam przyjemność go poznać)!!! Amelka opowiedziała mi też jak kiedyś zapytała księdza: Czy jeśli Adam i Ewa byli pierwszymi ludźmi to czy mieli pępki? Też jestem tego ciekawa ale niestety Amelka nie powiedziała mi co odpowiedział ksiądz i chyba nie chce powiedzieć (ksiądz na pewno wyjaśnił to Amelce, bo jak już pisałam ten ksiądz jest odjazdowy wiec nie wiem dlaczego Amelka mi tego nie powiedziała). Więc to pytanie też mnie STRASZLIWIE ciekawi!
No i dochodzimy do najsmaczniejszego pytania które mnie męczy: Gdzie tu jest sens?
No, bo pudełka pizzy są kwadratowe. Pizza jest okrągła no a kawałek pizzy jest trójkątny! Jak wiecie gdzie tu sens jest to też możecie pisać.
Czy jedliście kiedyś coś od środka? Nie?! Ja jadłam. Pizze. Zastanówcie się: tak naprawdę jemy pizze od środka! No chyba, że ktoś lubi jeść od drugiej strony kawałek pizzy niż zwykle.
Jeśli znacie odpowiedzi na chociażby jedno z pytań to proszę o odpowiedź w komentarzu ;) . Postaram się napisać coś niedługo! A teraz muszę kończyć, bo jest późno i oczy mi się kleją.
Zanim przejdziemy do posta chciałabym złożyć życzenia:
Jest ktoś na świecie kto kocha mnie.
Ktoś kto wie kiedy mi źle.
Ktoś kto zna wszystkie me sny i to właśnie jesteś TY!
Mamo wyzdrowiej szybko i wróć do domu jak najprędzej!
Teraz możemy zaczynać:
Ostatnio zadałam pytanie i nie mogę znaleźć na nie odpowiedzi: Czym się różni sznur od liny?
Może to synonimy (wyrazy do siebie podobne)? Może sznur jest grubszy? Może są inaczej zrobione?
Nie wiem czym się różnią! Może Wy mi pomożecie?
No i dochodzimy do najsmaczniejszego pytania które mnie męczy: Gdzie tu jest sens?
No, bo pudełka pizzy są kwadratowe. Pizza jest okrągła no a kawałek pizzy jest trójkątny! Jak wiecie gdzie tu sens jest to też możecie pisać.
Czy jedliście kiedyś coś od środka? Nie?! Ja jadłam. Pizze. Zastanówcie się: tak naprawdę jemy pizze od środka! No chyba, że ktoś lubi jeść od drugiej strony kawałek pizzy niż zwykle.
Jeśli znacie odpowiedzi na chociażby jedno z pytań to proszę o odpowiedź w komentarzu ;) . Postaram się napisać coś niedługo! A teraz muszę kończyć, bo jest późno i oczy mi się kleją.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
