Cięta Riposta (sorry za błędy nie wiem jak się pisze Cięta Riposta) co to jest? Mama mówi, że to jestem Ja (:) specjalnie z dużej litery). Ale co to jest ta Cięta Riposta? Ja nie wiem a chce wiedzieć kim Ja jestem. Podejrzewam, że to jest coś z...Hmmm...Z inteligencją (moją). Ave Ja! Ale wracając do tej Ciętej Riposty to czy koś mi powie jak się to pisze (bo nikt mi jeszcze nie powiedział jak się pisze mafinek!)?
poniedziałek, 23 grudnia 2013
CIęta Riposta
http://blogroku.pl/2013/ kategorie/moim-niebieskim- okiem,5h6,blog.html
Cięta Riposta (sorry za błędy nie wiem jak się pisze Cięta Riposta) co to jest? Mama mówi, że to jestem Ja (:) specjalnie z dużej litery). Ale co to jest ta Cięta Riposta? Ja nie wiem a chce wiedzieć kim Ja jestem. Podejrzewam, że to jest coś z...Hmmm...Z inteligencją (moją). Ave Ja! Ale wracając do tej Ciętej Riposty to czy koś mi powie jak się to pisze (bo nikt mi jeszcze nie powiedział jak się pisze mafinek!)?
Cięta Riposta (sorry za błędy nie wiem jak się pisze Cięta Riposta) co to jest? Mama mówi, że to jestem Ja (:) specjalnie z dużej litery). Ale co to jest ta Cięta Riposta? Ja nie wiem a chce wiedzieć kim Ja jestem. Podejrzewam, że to jest coś z...Hmmm...Z inteligencją (moją). Ave Ja! Ale wracając do tej Ciętej Riposty to czy koś mi powie jak się to pisze (bo nikt mi jeszcze nie powiedział jak się pisze mafinek!)?
poniedziałek, 16 grudnia 2013
A teraz coś o religii
http://blogroku.pl/2013/ kategorie/moim-niebieskim- okiem,5h6,blog.html
Wypowiedzi księdza w kościele: Jezus nie miał domu Jezus był...Bezdomny. Jezus mieszkał w sercach ludzi (teraz zadajesz sobie pytanie "O co chodzi?").
Wiem ta wypowiedzi była strasznie jakby to powiedzieć dziwna. Ale żal mi Jezusa, (Teraz zadajesz sobie pytanie "Dlaczego?") bo mieszkał w sercu. Ja osobiście nie chciałabym mieszkać w sercu ciemno, ciasno, głośno, bo serce wali i ochydnie! Fuj! Nie lubię takich miejsc (Teraz myślisz "Ja też fu!"). Myślę, że wiem o co chodziło księdzu ale chciała bym żeby pewne rzeczy tłumaczono nam dzieciom trochę dokładniej.
Reklama (Ta, ta, ta,ta)
Wypowiedzi księdza w kościele: Jezus nie miał domu Jezus był...Bezdomny. Jezus mieszkał w sercach ludzi (teraz zadajesz sobie pytanie "O co chodzi?").
Wiem ta wypowiedzi była strasznie jakby to powiedzieć dziwna. Ale żal mi Jezusa, (Teraz zadajesz sobie pytanie "Dlaczego?") bo mieszkał w sercu. Ja osobiście nie chciałabym mieszkać w sercu ciemno, ciasno, głośno, bo serce wali i ochydnie! Fuj! Nie lubię takich miejsc (Teraz myślisz "Ja też fu!"). Myślę, że wiem o co chodziło księdzu ale chciała bym żeby pewne rzeczy tłumaczono nam dzieciom trochę dokładniej.
Reklama (Ta, ta, ta,ta)
wtorek, 3 grudnia 2013
Babeczki?
Czy ktoś mi powie czym się różni mafinek (sorry za błędy) od babeczki??? Teraz powiecie jakąś swoją filozofie (na pewno mądrą nie za, za, za i tu jakieś mądre słowo) tak? Na pewno. Ale dla mnie to jest to samo. No, bo tak samo się dodaje mąkę, drożdże. Dla mnie to jest dokładnie to samo. Hm...Zastanawiam się czy wole babeczki czekoladowe czy może takie zwykłe? Nie wiem muszę się zastanowić. Mam pytanie czy ktoś mi powie jak się pisze mafinek? To jest bardzo ważne, ponieważ obleje z polskiego (i może przy okazji jakieś mądre słowa ktoś mi podsunie, bo kończą mi się pomysły!) Wracając do tych babeczek czy ktoś na sali zna dobry przepis na babeczki albo mafinki (kurcze znowu te mafinki. I znowu!) ten przepis potrzebny mi na Święta Bożego!
Już się chyba zastanowiłam i wole czekoladowe te babeczki. A Ty co wolisz takie zwykłe czy czekoladowe?
Już się chyba zastanowiłam i wole czekoladowe te babeczki. A Ty co wolisz takie zwykłe czy czekoladowe?
czwartek, 28 listopada 2013
To nie sprawiedliwie!
To nie sprawiedliwe! Przewidziałam to, że niektórzy zapytają "Ale co jest takie niesprawiedliwe???" dlatego opowiem wszystko od początku (eche, eche). No więc tak dawno, dawno temu była sobie szkoła organizowali w niej przesłuchania do Muzycznej Jesieni (taki konkurs). Ja na tym oczywiście byłam. No i przeszłam. Ale wredni nie chcieli powiedzieć jakie miejsce zajęłam a to dopiero miało się okazać na koncercie laureatów no bo ci co przeszli zajmowali miejsca a pani nie chciała mi zdradzić. No więc na końcu koncertu laureatów zaciskam zęby, wyrywam włosy i teraz zapytacie "które miejsce zajęłaś???" no więc to była pierwsza kategoria wiekowa do dziewięciu lat. No i wychodzę na scenę moja koleżanka 5 latka zajęła pierwsze miejsce a ja jestem o 4 lata starsza i zajęłam 3 miejsce. Ale fajne było to, że dostawało się torby z różnymi rzeczami w któryck między innymi była mapa Nowego Dworu.
poniedziałek, 25 listopada 2013
Chorubsko
Atakuje mnie chorubsko! Przebrzydłe, ohydne, niewdzięczne, okropne chorubsko! Uratuje mnie tylko jedno biały lek! Boli mnie: Gardło, noga, ręka, palec, drugi palec i wszystko. Na gardło mama mi dała taką tabletkę nazywa się O...Om nie ważne. A psik! Sorry odezwał się mój nos. Pryk o a to już nie nos :} . Gdy leżałam na kanapie ułożyłam nawet piosenkę teraz nucę sobie pod nosem "Ja jestem chora zawieź mnie do doktora..." . Mam nadzieję, że do 28 listopada wyzdrowieje, bo jest koncert laureatów a ja na nim występuje.
Ps.: Czy ktoś poda mi chusteczkę? Plis.
(Mówiłam, że ATAKUJE MNIE choroba więc dopiero się zaczyna i żeby ktoś sobie nie pomyślał, że mam chorobę a poza tym mówiłam, że mam STAN PODGORĄCZKOWY)
Ps.: Czy ktoś poda mi chusteczkę? Plis.
(Mówiłam, że ATAKUJE MNIE choroba więc dopiero się zaczyna i żeby ktoś sobie nie pomyślał, że mam chorobę a poza tym mówiłam, że mam STAN PODGORĄCZKOWY)
środa, 20 listopada 2013
Czemu mam chodzić w tym a nie w tamtym?
Czasami strasznie irytuje mnie tu, że panie w szkole każą się ubrać w spódnice, bluzkę galową i rajstopy. Przewidziałam to, że pewnie pomyślcie "Ale dlaczego? Nie ma w tym nic dziwnego irytującego. A tak w ogóle dziewczyny lubią takie rzeczy..." dlatego wytłumacze dlaczego to jest irytujące. Ja nie lubię rajstop. Dlaczego? Ponieważ wiecznie spadają zawsze jak je nosze (choć to się rzadziej niż rzadko zdarza że je mam), zawsze znajdzie się ktoś kto powie "Uważaj, bo te śliczne rajstopki się podrą" i jak się jest w teatrze, na ślubie lub czymś takim to nie można ich podciągnąć "Ponieważ to brzydko".
A nie lubię nosić spódniczek ani sukienek, bo nie można normalne usiąść (po chłopięcu) nie można włazić na drzewa ani ganiać się z koleżankami. nie lubię nosić koszul galowych, bo rękawy strasznie cisną na plecach, jest taki pasek, który uwiera a guziki przeszkadzają.
A nie lubię nosić spódniczek ani sukienek, bo nie można normalne usiąść (po chłopięcu) nie można włazić na drzewa ani ganiać się z koleżankami. nie lubię nosić koszul galowych, bo rękawy strasznie cisną na plecach, jest taki pasek, który uwiera a guziki przeszkadzają.
wtorek, 19 listopada 2013
Nasze szkolne kawały
W mojej szkole jest dużo kawałów. Są kawały mądre i niemądre. Wymienię kilka z nich.
np. Przychodzi Jaś do szkoły i odbiera klasówkę. Zamiast oceny nauczyciel napisał "Idiota". Jasiu podchodzi do nauczyciela i mówi:
-Prosze pana miał mi pan napisać moją ocenę a nie podpisać się.
Kłócą się dwie kapusty "Ty głąbie! A chcesz z liścia!?"
Dwie blondynki patrzą na księżyc
-Myślisz, że tam jest jakieś życie?-
-No jasne! Przecież pali się światło!-
Przejeżdża Jasiu koło kościoła i nagle ksiądz go pyta:
-Jasiu nie wejdziesz do kościoła i nie pomodlisz się?-
-Boje się, że ktoś mi ukradnie rowerek-
-Nie martw się Duch Święty ci go popilnuje-
Jasiu wchodzi do kościoła i modli się:
-W imię Ojca i Syna Amen-
-Jasiu gdzie jest Duch Święty pilnuje rowerka-
Przychodzi mama z Jasiem na cmentarz nagle mama woła:
-Jasiu nie obgryzaj paznokci!-
Po chwili...
-Jasiu nie obgryzaj paznokci dziadkowi!-
Po drugiej chwili...
-Jasiu nie obgryzaj paznokci dziadkowi, bo zamknę trumnę!-
Przychodzi zając do warzywniaka i pyta się:
-Czy jest marfefka?-
Następnego dnia
-Czy jest marfefka?-
trzeciego dnia
-Czy jest marfefka-
Wtedy sprzedawca wrzasnął:
-Nie mówi się marfefka tylko marchewka! I jak jeszcze raz usłyszę od ciebie słowo marfefka przykuje cię gwoździami do blatu!-
Następnego dnia zając przychodzi i się pyta:
-Czy są gwoździe?-
-Nie-
-A czy jest marfefka?-
To jest tylko część naszych kawałów szkolnych oczywiście to są te jedne z mądrych kawałów.
Według mnie są strasznie fajne.
np. Przychodzi Jaś do szkoły i odbiera klasówkę. Zamiast oceny nauczyciel napisał "Idiota". Jasiu podchodzi do nauczyciela i mówi:
-Prosze pana miał mi pan napisać moją ocenę a nie podpisać się.
Kłócą się dwie kapusty "Ty głąbie! A chcesz z liścia!?"
Dwie blondynki patrzą na księżyc
-Myślisz, że tam jest jakieś życie?-
-No jasne! Przecież pali się światło!-
Przejeżdża Jasiu koło kościoła i nagle ksiądz go pyta:
-Jasiu nie wejdziesz do kościoła i nie pomodlisz się?-
-Boje się, że ktoś mi ukradnie rowerek-
-Nie martw się Duch Święty ci go popilnuje-
Jasiu wchodzi do kościoła i modli się:
-W imię Ojca i Syna Amen-
-Jasiu gdzie jest Duch Święty pilnuje rowerka-
Przychodzi mama z Jasiem na cmentarz nagle mama woła:
-Jasiu nie obgryzaj paznokci!-
Po chwili...
-Jasiu nie obgryzaj paznokci dziadkowi!-
Po drugiej chwili...
-Jasiu nie obgryzaj paznokci dziadkowi, bo zamknę trumnę!-
Przychodzi zając do warzywniaka i pyta się:
-Czy jest marfefka?-
Następnego dnia
-Czy jest marfefka?-
trzeciego dnia
-Czy jest marfefka-
Wtedy sprzedawca wrzasnął:
-Nie mówi się marfefka tylko marchewka! I jak jeszcze raz usłyszę od ciebie słowo marfefka przykuje cię gwoździami do blatu!-
Następnego dnia zając przychodzi i się pyta:
-Czy są gwoździe?-
-Nie-
-A czy jest marfefka?-
To jest tylko część naszych kawałów szkolnych oczywiście to są te jedne z mądrych kawałów.
Według mnie są strasznie fajne.
Subskrybuj:
Posty (Atom)